Zbyszek. Wielki przegląd w Iluzjonie

Za cztery dni minie 50 lat od śmierci Zbyszka Cybulskiego. Ta scena jest częścią jego legendy, jakby żywcem wyjęta z któregoś z filmów, w których grał. Wracał z planu filmu Morderca zostawia ślad, z Wrocławia, pociąg już odjeżdżał, ale jeszcze postanowił wskoczyć. Wskakiwał tyle razy, zawsze się udawało, dużo rzeczy się udawało, przecież to Zbyszek. Ale już nie tym razem. Umarł kilka godzin później w szpitalu. Myślę, że w każdym wspomnieniu tego aktora, w każdym filmie z nim, jaki dziś oglądamy – jest melancholia wynikająca z tęsknoty za nim. Zbyszek zawsze uciekał – od schematu, od kostiumu, od jednoznacznego określenia, od domówień, dosłowności i banału.

1-f-1798-107-632x_jutro_meksyk_1965 1-f-162-169-632x_cala_naprzod_1966 1-f-371-208-632x

Był pierwszym tak nowoczesnym polskim aktorem. I co ciekawe – nie ma następców, nikogo się nigdy do niego nie porównywało. Ale na pewno otworzył oczy innym aktorom, a reżyserzy mogli na nim wypróbować nowe myślenie. Zbyszek nie grał, tylko był. I to wcale nie był aktorem, był Zbyszkiem – pogubionym, połykającym słowa, jakby wiecznie improwizującym tekst, jakby mówiącym do siebie, jakby na granicy paranoi. Żadnego koturnowego scenicznego występu, żadnej wielkości, żadnych poematów wygłaszanych doskonałą dykcją. Nawet z kostiumem bywało różnie – w ikonicznym filmie Wajdy Popiół i diament ma na sobie kurtkę i okulary o kilka lat wyprzedzające tużpowojenny czas, w którym umieszczona jest akcja filmu. W przyciemnianych okularach gra też w Jak być kochaną Hasa, choć historia dzieje się podczas wojny.

1-f-1978-67-632xZbyszek przekraczał swoją epokę i wszystkie epoki, o jakich opowiadały filmy, w których grał. W każdym jest poza czasem, poza postacią, ciągle tak bardzo aktualny. Nawet w Rękopisie znalezionym w Saragossie nie można serio traktować go jako XIX-wiecznego szlachcica, oficera gwardii walońskiej. Choć tam, rzeczywiście, nie ma już swoich okularów. Za to przez cały czas mruży oczy… Trudno mi zliczyć, ile razy widziałam ten film. I wszystkie ze Zbyszkiem – ciągle oglądam na nowo.

1-f-1862-307-632x 1-f-1978-1-632x 1-f-1978-57-632x

Od dwóch dni do końca stycznia w Kinie Iluzjon, na warszawskim Mokotowie, trwa wspaniała, wielka, doskonale opracowana i skomponowana retrospektywa filmów, w których zagrał Cybulski. Przez cały miesiąc można zobaczyć 29 filmów z rolami tego wybitnego aktora. Wszystkie, które naprawdę trzeba, od Pokolenia, przez Do widzenia, do jutra do Salta. We foyer kina wiszą jego dotąd niepublikowane zdjęcia. Tuż obok jest zresztą Cafe Iluzja, w którym zdjęcie Zbyszka stoi od zawsze. Swoją drogą – nigdy nie lubiłam porównywania Cybulskiego do Jamesa Deana. Jeśli już do kogokolwiek, to chyba bliżej mu było do Marcello Mastroianniego, czyż nie? 😉

1-f-375-19-632x

Program projekcji na najbliższe dwa tygodnie jest TUTAJ

A TUTAJ – niezwykły wirtualny album, który można oglądać online – fotografie aktora opatrzone cytatami – nieco przybliżają tego artystę, który zawsze wydawał się tak bliski, a jednak nigdy nie dał się do końca uchwycić.

1-f-1854-89-632x

Foto: Fototeka Filmoteki Narodowej

cybulski_plakat_maly

CYBULSKI / 50. rocznica śmierci

02 – 31.01.2017, kino Iluzjon Filmoteki Narodowej – Muzeum Sztuki Filmowej

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.