Strzeż się! Rewelacyjny serial „Artyści”

Zaczynam od „Strzeż się”, bo od tego zaczyna się każdy odcinek. I to wypowiadanego, jak na dobre zaklęcie przystało, trzy razy. W czołówce, przez Gustawa Holoubka. Uwielbiam to „strzeż się”, jest tak sensownie wkomponowane w cały szum głosów: rządzących, krytyków, oraz bohaterów spektaklu, czyli – artystów.

Zespół Teatru szykuje świetną, nowoczesną realizację Szekspira

Zespół Teatru szykuje świetną, nowoczesną realizację Szekspira

Jak wiadomo, świat jest teatrem, a tu dodatkowo teatrem jest teatr. Kilkoro moich znajomych, których akurat podejrzewałam o spore zainteresowanie serialem Artyści, nie polubiło tej formuły, twierdząc, że wygląda to jak teatr telewizji. Moim zdaniem to zabieg celowy – teatr w teatrze. Ale też nie do końca zgadzam się z tą opinią – forma Artystów jest czymś nowym, dotąd nie widzianym. Począwszy od tego, że to serial telewizyjny napisany i wyreżyserowany przez duet Monika Strzępka/Paweł Demirski – najgorętsze nazwiska w środowisku nowego, nieklasycznego i niemieszczańskiego teatru polskiego. Robią swój teatr i swój serial. Chwała im za to – bezdyskusyjnie.

Temu co dzieje się w Teatrze Popularnym przyglądają się duchy legendarnych twórców teatralnych. Groteskowy i genialny wątek z rolami wybitnych aktorów

Temu co dzieje się w Teatrze Popularnym przyglądają się duchy legendarnych twórców teatralnych: Zelwerowicza, Zamkow, Zinna. Groteskowy i genialny wątek z rolami wybitnych aktorów

Nie jest żadną tajemnicą, że Artyści mieszają teatralną fikcję z teatralną rzeczywistością. Można naprawdę długo bawić się w wyszukiwanie autentycznych wątków i postaci. Serialowy reżyser Krzysztof Schiller ma cechy przynajmniej trzech znanych polskich reżyserów teatralnych, Tomasz Karolak gra (z cudownym dystansem) samego siebie – aktora celebrytę, który z planu pędzi do teatru, zawsze spóźniony. W ostatnim odcinku prezydenta miasta gra Maciej Nowak, znany krytyk i dyrektor teatru w Poznaniu. Pierwowzory mają poszczególni aktorzy, z kilku życiorysów i historii poskładany jest główny bohater – dyrektor teatru, Marcin. Zresztą, sam Marcin Czarnik, grający go, przyznaje w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, że z kolei jego życiorys posłużył jako kanwa do zbudowania pobocznego wątku aktora, który ma kredyt we frankach i desperacko szuka fuchy w serialu. Postać dyrektora, który przyjeżdża do Warszawy gdzieś z prowincji, żeby objąć stanowisko stołecznego teatru i wierzy w to, że będzie tu można robić dobre spektakle – jest absolutnie uwodząca. To świetny aktor i świetnie napisany wątek.

Marcin Czarnik w roli dyrektora i Andrzej Kłak, jako Schiller, reżyser

Marcin Czarnik w roli dyrektora i Andrzej Kłak, jako Schiller, reżyser

Czarnik w tym samym wywiadzie przyznaje, że autorzy serialu z wielką wrażliwością pokazali nie tylko pierwszy plan, czyli aktorów. Strzępka i Demirski są wrażliwi na punkcie relacji międzyludzkich. Słuchają uważnie tego, co się dzieje za kulisami. I z prawdziwym szacunkiem, nie protekcjonalnym, traktują wszystkich pracowników, również tych zasuwających ze sztankietem. Nie znam innych twórców teatralnych traktujących zespół tak demokratycznie, mówi Czarnik.

Strzeż się...

Strzeż się…

Wiele kontekstów serialu dopisywało życie, na bieżąco. Akcja dzieje się w fikcyjnym Teatrze Popularnym, który ma siedzibę dokładnie tam, gdzie jest Teatr Studio. Podobno autorzy już byli w trakcie realizacji zdjęć, kiedy z funkcji dyrektorki artystycznej tego teatru odchodziła Agnieszka Glińska. W Artystach gra neurotyczną księgową. Żaden scenarzysta nie wymyśliłby tego lepiej, nawet Demirski.

Ewa Dałkowska gra sprzątaczkę, która jako jedyna widzi duchy legendarnych twórców

Ewa Dałkowska gra sprzątaczkę, która jako jedyna widzi duchy legendarnych twórców

To oczywiście serial o środowisku teatralnym. Ale też o tym, jaki teatr powstaje w Polsce. Doskonałe spektakle zapraszane na festiwal do Awinionu, robione przez wielkich twórców. (Krzysztof Warlikowski robi premiery w Paryżu). Postać ambitnego dyrektora z prowincji przypomina, jak wiele bardzo ciekawych i wartościowych spektakli powstaje nie w Warszawie, tylko z dala. Strzępka i Demirski też przecież wystawiali w Bydgoszczy, czy Wałbrzychu. To wątek o tym, jak wielki potencjał tkwi w polskiej twórczości teatralnej. Niedoceniany.

Co to jest granola? pyta wiceprezydent Warszawy dyrektora wydziału kultury. Po co w ogóle jakiś teatr?

Co to jest granola? pyta wiceprezydent Warszawy dyrektora wydziału kultury. Po co w ogóle jakiś teatr?

Oczywiście najbardziej widoczny jest tu temat polskiej polityki kulturalnej. Tego, że niezależnie od rządów, teatr, zwłaszcza ambitny, w Polsce jest czymś zbędnym, czymś na co najłatwiej obciąć pieniądze, kiedy np. trzeba je przeznaczyć na organizację Euro. To oskarżenie elit, dla których kultura jest albo niezrozumiałą fanaberią, albo może się przydać jedynie jako narzędzie propagandy. Co ciekawe, w serialu pojawia się nawet wątek zawłaszczania mienia miasta. Chcą sprzedać Pałac Kultury? – pada pytanie w ostatnim odcinku. Pałac sprzedaliby chętnie, kultura przecież nie istnieje. Absurd i groteska, jakimi umiejętnie żonglują twórcy serialu niebezpiecznie zbliża się do rzeczywistości.

Antonina Choroszy w świetnej roli gwiazdy. Z pretensjami, ale też talentem

Antonina Choroszy w świetnej roli gwiazdy. Z pretensjami, ale też talentem

Świat jest teatrem. I jak to dalej było u Szekspira? Świat jest teatrem, aktorami ludzie, którzy kolejno wchodzą i znikają. Właśnie. Cały serial można oglądać tu: SERIAL VOD 

Teatr Popularny w Pałacu Kultury. Pełen zakamarków i labiryntów, w którym straszą duchy przeszłości i groteskowa teraźniejszość

Teatr Popularny w Pałacu Kultury. Pełen zakamarków i labiryntów, w którym straszą duchy przeszłości i groteskowa teraźniejszość

 

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.