Najlepsze w 2015 (2)

Kim był właściwie Karol Kot, człowiek o tak pięknie brzmiącym nazwisku? Przyglądając się zapowiedzi filmu Czerwony pająk w reżyserii Marcina Koszałki, superzdolnego dokumentalisty, zaczęłam czytać o legendarnych polskich seryjnych mordercach. Karol Kot, lat 19, gładkie lico, dwa morderstwa. Google uprzejmie podrzuca kolejnych, czyli zobacz też: Zdzisław Marchwicki, wampir z Zagłębia, kilkadziesiąt ofiar i jego wierny naśladowca o pięknie ciężko po śląsku brzmiącym imieniu Joachim Knychała (raczej przystojny), też pokaźna lista ofiar. “Morderca idzie wolno korytarzem” przypomniałam sobie piosenkę Świetlików. Zaraz, zaraz, od godziny czytam o seryjnych mordercach! Premiera filmu Czerwony pająk zapowiadana jest dopiero na listopad 2015. Grają Filip Pławiak, Julia Kijowska i Adam Woronowicz. Reszta jest owiana tajemnicą, ale to chyba zrozumiałe?

czerwony1 czerwony

foto: zdjęcia z filmu Czerwony pająk, Adam Golec / Mental Disorder 4

Jeśli każdego roku ma premierę kilka ciekawych filmów, to znaczy, że kino polskie jest w bardzo dobrej kondycji. Czekam na nowy film Małgorzaty Szumowskiej, której kino i myślenie uwielbiam, nawet jeśli nie wszystkie jej filmy mi się podobają. Prawdę mówiąc, nie podobał mi się tylko jeden, który za to podobał się wszystkim: 33 sceny z życia. Jestem za to skłonna do ostatniej krwi bronić Sponsoringu, W imię, czy pierwszego Ono. Nowy film Szumowskiej nazywa się body/ciało. Gra Janusz Gajos i nie potrzebuję już niczego więcej. Szumowska zawsze pilnie strzeże tajemnicy powstającego filmu, złośliwi mówią, że to dlatego, że do końca nie wie, jak film będzie wyglądał, dla mnie to atut, że tworzy go przez cały czas, do końca, autorsko. body ma wejść do kina w marcu, więc pewnie już jest gotowe.

Widziałam natomiast nie do końca jeszcze gotowe Ziarno prawdy, film Borysa Lankosza na podstawie powieści Zygmunta Miłoszewskiego. I to, co zobaczyłam, było tak dobre, że wpisuję ten film na listę największych oczekiwań roku 2015, bo chcę i muszę go zobaczyć jeszcze raz, już po ostatnich szlifach. Lankosz ma świetne wyczucie kina, nie tylko jego gatunkowości, potrafi też grać na niuansach międzygatunkowych. Ten film ma klimat snu, który niestety nie jest snem, ale do końca się łudzimy, że może jednak jest. Prokuratora Szackiego gra Robert Więckiewicz, który przypomina Daniela Craiga z Dziewczyny z tatuażem. Tak, jest tak dobrze!

ziarno

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z kina światowego czekam na film The Gunman, głównie dlatego, że gra tam Sean Penn, który gra rzadko, za to treściwie. Na dodatek towarzyszy mu Javier Bardem. Penn gra płatnego zabójcę, który musi walczyć ze swoimi zleceniodawcami. Najlepiej. I w oczekiwaniu na nowego Bonda. Tymczasem nowy Bond, pod kryptonimem Spectre zapowiadany jest na koniec października 2015, antagonistą agenta 007 będzie tym razem Christoph Waltz. Poprzeczka zawieszona wysoko po najdoskonalszym Skyfall.

inherent

W tym roku premierę będzie miał też nowy film Paula Thomasa Andersona, Wada ukryta (Inherent Vice). Nazwisko tego reżysera (zrobił m.in. Magnolię i Aż poleje się krew) gwarantuje dzieło, na dodatek gra tu świetny Joaquin Phoenix, z którym Anderson zrobił swój poprzedni film, Mistrz. Akcja jest osadzona w Los Angeles lat 70., Phoenix gra detektywa, raczej takiego w tradycji Złego porucznika niż True Detective.

 

bator

 

 

 

Jeszcze dziś, z perspektywy ostatnich chwil roku 2014, 2015 wydaje mi się pełen niespodzianek i nieoczywistości. Tak lubię najbardziej. Swoją nową książkę zapowiada Joanna Bator, laureatka Nike za Ciemno, prawie noc. Do napisania powieści Wyspa łza zainspirowały ją słowa “znikła bez śladu”. A raczej nie dały jej spokoju. Książka będzie ilustrowana fotografiami Adama Golca, bardzo podoba mi się ten pomysł.

 

 

Wiosną ukaże się też jedna z najbardziej ciekawych i zaskakujących książek, gdzie historia mody staje się wciągającą fabułą, choć wcale nie jest to powieść. Zachwyca mnie już sam tytuł: To nie są moje wielbłądy. To książka o ludziach, fasonach i PRL. Aleksandra Boćkowska szukając odpowiedzi na pytanie, dlaczego ubrania miały w tamtych, wyglądających z naszej perspektywy na dosyć skromne, czasach tak duże znaczenie, rozmawia z ówczesnymi trendsetterami, zagląda za kulisy pokazów i bada związki mody z polityką. Opowiada, jak moda uratowała łódzką uczelnię plastyczną przed likwidacją i polityczno-miłosną historię miesięcznika „Ty i Ja”, który istniał tylko 13 lat, ale do dziś cieszy się sławą. Aż wreszcie trafia na polski trop w Paryżu. A o co chodzi tytułowymi wielbłądami? Pytam autorkę. „O ubrania oczywiście”, odpowiada. „Niestety, wszystko – choć też nie do końca – wyjaśnia się w poincie, więc nie mogę zdradzić zbyt wiele”. To jedna z najbardziej oczekiwanych książek 2015!

unnamed-1

 

Na wiosnę swoją nową książkę zapowiada Maciej Bennewicz, najbardziej znany polski coach. Książka ukaże się pod przekornym tytułem Zabić coacha. Bennewicz, czujny obserwator i komentator rzeczywistości, tym razem zmierzy się ze zniekształconym toposem mistrza i autorytetu. Kim on jest dziś i dlaczego trzeba go szybko zastąpić nowym? To będzie bardzo głośna i dyskutowana książka. “Współczesny świat, w Polsce – postromantyczny klinczujący się z postmodernistycznym, zabiły mistrzostwo. Ten pierwszy przez trupią martyrologię, ten drugi przez celebrycki blichtr”, mówi dla CuduKultury Maciej Bennewicz.  “Mistrz, autorytet, lider, idol – mogą przeżyć tak długo, dopóki publiczność się dzięki nim bawi lub dopóki nie posiądzie ich wiedzy lub do kiedy nie pojawi się następca lub zastępstwo. Wszystko to dzieje się w skali dni a nie lat.  Mistrzem staje się 17 latka i w ciągu sezonu znika.  Każda bzdura może przejść pod warunkiem, że jest zgodna z profilem reklamy i mody. Za mechanizmem tym kryje się biznes i polityka i jeszcze większy biznes.”

W dobrych teatrach swoje nowe spektakle szykują: Krzysztof Warlikowski (Nowy Teatr), Claude Bardouil – spektakl Exhausted/Wyczerpani, Mariusz Treliński – opera Powder Her Face, Krzysztof Pastor – balet Casanova w Warszawie, dwa ostatnie w Teatrze Wielkim Operze Narodowej. Spektakl Bardouila jest oparty na historii gwiazdy porno, która po śmierci spotyka ikony popkultury. Opera Trelińskiego opowiada o celebrytce księżnej, która chętnie bierze udział w rozwiązłych ekscesach i Teatr zaznacza, że jest to spektakl wyłącznie dla dorosłych. Co robi Casanova w Warszawie – wiadomo. Ten rok zapowiada się bardzo gorąco!

powderher-face_1813825b

foto z inscenizacji Powder Her Face w Royal Opera House, 2008 rok

 

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.