M jak Mistrzynie

To moja prawdziwa Miłość! Moja pierwsza książka! Jestem absolutnie przekonana, że wszystko co myślimy o innych (ludziach i sytuacjach, w jakich się znajdują), myślimy też o sobie. A ponieważ dla mnie książka to od zawsze przedmiot najwyższej czci, zaś autor to ktoś, kto osiągnął coś wyjątkowego – czuję się autentycznie szczęśliwa.

image002

“Mistrzynie” to 13 wywiadów, które powstawały przez kilka lat – najpierw dla magazynu ELLE, potem (większość) już wyłącznie z myślą o książce. 13 niezwykłych kobiet, które są takimi autorytetami w swoich dziedzinach, że samo spotkanie z nimi powoduje nieśmiałość. Okazuje się zresztą, że zupełnie niesłusznie. Że ich mistrzostwo polega także na skromności, szczerości, bezpośredniości. Największe zaskoczenie? Że osoby o tak wielkich osiągnięciach i silnej pozycji cudownie reagują na proste pytania o życie. To zderzenie – wielkich nazwisk i prostych pytań jest, mam nadzieję, największą atrakcją książki “Mistrzynie”.

image001

W rozmowach wzięły udział: projektantka mody Gosia Baczyńska, doktor ekonomii i prezydent Konfederacji Lewiatan Henryka Bochniarz, headhunterka i prezes Russell Reynolds  Dorota Czarnota, dyrygent Agnieszka Duczmal, twórczyni imperium kosmetycznego dr Irena Eris, legendarna redaktor naczelna Krystyna Kaszuba, architekt prof. Ewa Kuryłowicz, komentatorka polityczna Janina Paradowska, kostiumografka Dorota Roqueplo, krytyk sztuki Anda Rottenberg, twórczyni wydawnictwa i wielu karier literackich Beata Stasińska, wybitna kardiolog prof. Janina Stępińska, tancerka i choreograf prof. Ewa Wycichowska.

image001 (1)

Z całą pewnością ta książka to największa przygoda w moim życiu zawodowym, a uwielbiam swoją pracę i nigdy nie robiłam niczego bez zaangażowania. Wywiady zawsze są przede wszystkim spotkaniami, żadne nie pozostaje bez śladu. Od moich Mistrzyń chciałam się dowiedzieć, jak żyć ciekawie, szczęśliwie, w zgodzie ze sobą, ale też – jak pokonywać własne słabości, ograniczenia, żądze i jak nie dać się przeciwnościom losu, które są tym dotkliwsze, im wyżej się sięga. Najważniejsza nauka: nie oglądać się na innych, słyszeć ich, ale kierować się zawsze własną intuicją. Każda z tych historii jest kompletnie inna, z każdej wynikają nowe wnioski.

Pierwsza była Anda Rottenberg. I największa trema. Jak rozmawiać z kobietą o tak niesamowitym umyśle, takim dorobku, która zawsze była dla mnie wielkim autorytetem – w dziedzinie wiedzy o sztuce, ale też ikoną, prawdziwą intelektualistką, legendą? Okazała się osobą niezwykle subtelną, uważnie słuchającą, ani przez chwilę podczas naszej rozmowy nie poczułam się kimś gorszym, czy kimś o mniejszym dorobku. Ta sytuacja powtarzała się za każdym razem. I na tym także polega mistrzostwo – na byciu wśród ludzi, blisko, z wielką uważnością, nigdy wyżej – na scenie, ani na postumencie.

Mistrzynie to wielka przygoda i wielka nauka, to szczere, pozbawione blichtru i lansu, chwilami intymne, a chwilami bardzo emocjonalne, proste rozmowy. Takie, jakie toczymy z kimś ważnym, kto nie jest sobą za bardzo przejęty. Książkę można kupić tutaj: MISTRZYNIE W EMPIKU, stoi już na półkach z nowościami w Empiku i Matrasie. 

Oto one: Mistrzynie

Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.50.20 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.49.48 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.49.27 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.49.03 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.48.33 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.47.59 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.47.36 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.47.08 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.46.42 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.46.16 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.45.43 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.45.10 Zrzut ekranu 2016-03-03 o 00.44.36

2 Comments
  • Dominika
    Czerwiec 7, 2016

    Droga Pani Anno! Książkę właśnie czytam i uważam że jest szalenie inspirująca- odnajduje w niej nie tylko siłę samych Mistrzyń ale i z prawdziwą przyjemnością kolekcjonuję perełki ich mądrości, którymi zechciały się z Panią i z nami podzielić. Tego mi było trzeba.
    Z niecierpliwością oczekuję spotkania w naszym mieście.
    Pozdrawiam.
    Dominika z Ostródy

    • AnnaLuboń
      Czerwiec 8, 2016

      Pani Dominiko, ogromne dzięki i serdeczne pozdrowienia! Do zobaczenia 🙂 Ania

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.