Komuna, nowy film Thomasa Vinterberga

Już mi się nudzi to nasze życie, wprawdzie jesteś zabawny, ale już wiem, co powiesz, zamieszkajmy z ludźmi, zaprośmy ich do domu, otwórzmy się – namawia Anna swojego męża Erika. Oboje w średnim wieku, ona znana prezenterka wiadomości w telewizji, on wykładowca architektury, mają córkę nastolatkę i właśnie odziedziczyli po jego ojcu wielki dom. Kopenhaga, lata 70.

Nie stać ich na ten dom, łatwiej byłoby go sprzedać, tym bardziej, że można, za okrągły, magiczny milion. Ale właściwie czemu nie spróbować zamieszkać tu z ludźmi? Wprawdzie Ole do tej pory był tylko kumplem od zabawy, a pozostali, którzy się zgłosili, żeby mieszkać w komunie są parze gospodarzy kompletnie obcy, ale to tym lepiej. Tym więcej się okaże, tym więcej zaskoczy bohaterów. 007-The-Commune-Trine-Dyrhold-Ulrich-Thomsen-Lars-Ranthe-Magnus-Millang-Anne-Gry-Martha-Wallstroem-Sebastian-Millbrat-Framegrab

Mimo, że w stylu widać lata 70., nie ma tu hippisowskich ideałów, marihuanowych maratonów, ani seksu grupowego. Są zwykłe mieszczańskie zwyczaje, tyle, że przeniesione w rzeczywistość komuny – wspólnoty. Każdego wieczoru kto inny przyrządza kolację, a o porządek dbają wszyscy przez cały czas. Rzeczy pozostawione przez bałaganiarzy natychmiast płoną w małym ognisku w ogrodzie. Panuje porządek, atmosfera fajna, jest dużo śmiechu, bo to film bezpretensjonalny, o ludziach, a nie o ideałach. Jest wreszcie – i to największy sukces – doskonała, nienachalna psychologia. Wspólnota szybko zaczyna podlegać mechanizmom grupy terapeutycznej. Pomijając, że co wieczór ktoś przy stole uruchamia osobiste zwierzenia pytaniem: „Jak się czujecie”, wszyscy są współodpowiedzialni. I kiedy przyjdzie kryzys, rozwiążą go zaskakująco odpowiedzialnie, choć – okrutnie.

006The-Commune-Trine-Dyrhold-Ulrich-Thomsen-Lars-Ranthe-Fares-Fares-Magnus-Millang-Julie-Vang-Anne-Gry-Helene-Reingaard-Neumann-FramegrabA kryzys skrada się lekko, wydawałoby się, że tak dojrzali ludzie, którzy potrafili podzielić się domem, dadzą sobie z nim radę. Zwłaszcza w tak dojrzałym społeczeństwie, jakim są Duńczycy. Ale nie. Historię nowatorskiego, odważnego eksperymentu społecznego (bo przeprowadzonego na tkance mieszczaństwa), przecina stary jak świat wątek – romans z młodszą. Na dodatek studentką. Na dodatek dosyć podobną do Anny, też charyzmatyczną blondynką. Erik wyjawia Annie, że się zakochał, jakby mówił, że dostał w pracy nowy projekt. I ona też tak stara się zareagować. Scena, kiedy rozmawiają o tym nocą, w łóżku, paląc papierosy i starając się sprostać swojej nowoczesności, właśnie teraz sięgnąć do tych zasobów mądrości, doświadczenia, otwartości przecież – jest jedną z najlepszych w całym filmie. A nie brak tu dobrych scen.

005-The-Commune-Trine-Dyrholm-Ulrich-Thomsen-photo-by-ola-kjelbye

Anna zaprasza Emmę, kochankę męża, żeby zamieszkała z nimi w komunie. Nadal nie ma tu podtekstów, ani sugerowania zbiorowych orgii. Nie będą trójkątem, tylko dwiema parami połączonymi jednym mężczyzną. Czy ten eksperyment się uda? Komuna zadziała niezwykłym mechanizmem, trochę jak pradawna społeczność, która wyrzuca za nawias członka, który może ją zniszczyć.

Wspólny dom z przyjaciółmi, z którymi można spotkać się przy wielkim stole, a kiedy potrzebuje się samotności – zamknąć w swoim pokoju – to moje marzenie od lat. Oczywiście najlepiej, gdyby znajdował się gdzieś na południu Francji, albo chociaż na Krecie 🙂 Obawiałam się, że krytyczny film o takiej komunie pokaże, jaka to utopia. Ale nie. Komuna jest tu tylko pretekstem, żeby przedstawić zupełnie inne mechanizmy. Jest świetnym eksperymentem nie tylko w warstwie opowieści, ale też samej struktury filmu – przysłowiową soczewką pokazującą z bliska relacje wystawione na najcięższą próbę.

310-The-Commune-Trine-Dyrholm-Ulrich-Thomsen-photo-by-Sofia-Sabel

Ten inteligentny, lekki, a przy tym niezwykle ważny film zrobił jeden z najlepszych duńskich reżyserów, Thomas Vinterberg (autor Festen, czy Polowania). Moim zdaniem to jeden z tych filmów, które w tym roku koniecznie trzeba zobaczyć. Także, żeby dowiedzieć się czegoś o sobie.

Thomas Vinterberg, reżyser

Thomas Vinterberg, reżyser

 

2 Comments
  • Ewa Maciaszek
    Sierpień 29, 2016

    Zachęcona przez cudkuktury.pl, chcę zobaczyć ten film. Jestem fanka „Tylko razem” Moodyssona z 2000 r..

    • AnnaLuboń
      Sierpień 29, 2016

      Polecam gorąco. Cały czas myślę o tym filmie 🙂 Niedługo napiszę też o nowym filmie Almodovara, świetny! Proszę dać znać, jak Pani obejrzy Komunę, ciekawa jestem Pani opinii.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.