Kolekcja Davida Bowie

(David Bowie na tle obrazu Davida Bowie, „Child in Berlin”)

Z zachwytem obserwuję, jak toczy się życie po życiu Davida Bowie. Miasto Berlin eksponuje budynek na Schönebergu, w którym mieszkał artysta w burzliwych latach kokainowej gorączki. Po świecie ciągle krąży doskonała wystawa David Bowie Is, zaprojektowana jeszcze przez samego Bowiego, pierwotnie pokazywana w Londynie kilka lat temu. Kolejki oplatają muzea, które akurat goszczą to zjawiskowe wydarzenie. Obecnie – muzeum MAMbo w Bolonii. Szczęśliwcy, którzy akurat są w Los Angeles, Nowym Jorku i Hong Kongu mogą zobaczyć niezwykłą kolekcję sztuki Davida Bowie, zanim w listopadzie trafi ona na trwającą trzy dni aukcję domu Sotheby’s. Przewidywane zyski – 10 milionów funtów. Pod młotek pójdzie kilkaset dzieł sztuki, obrazów, rzeźb, mebli. Od 1 do 10 listopada będzie można zobaczyć wystawę Bowie/Collector w siedzibie Sotheby’s w Londynie.

bowie

Dzieła sztuki były zawsze jedynymi dobrami, jakie naprawdę chciałem posiadać, mówił w wywiadzie dla New York Timesa. Swoją kolekcję budował z dala od rozgłosu, bez lansu, niemal po kryjomu. Często sam docierał do artystów, odwiedzał ich w pracowniach, kupował dzieła, które najbardziej go poruszały. Nie planował, nie radził się marszandów, nie ulegał modom, sztuka nie była dla niego inwestycją, tylko inspiracją, a nawet potrzebą. O Boże, ależ bym chciał brzmieć tak dobrze, jak wygląda ten obraz – to jego słowa o jednym z obrazów Franka Auerbacha.

W kolekcji Davida znajdują się głównie dzieła brytyjskich twórców XX wieku. A także obrazy Basquiata, czy kompozycje Damiena Hirsta. Łącznie ponad 200 obiektów, a według niektórych źródeł, licząc meble – 400. Bowie kolekcjonował emocjonalnie, obsesyjnie, żartował, że to jego nałóg i chyba trochę go skrywał, bo aż do jego śmierci nikt nie wiedział, że zgromadził kolekcję tak pokaźną. Rodzina artysty tłumaczy się, że wystawiają na aukcję „zabawki” Davida, bo zwyczajnie nie mają gdzie przechowywać tak dużej ilości tak cennych przedmiotów. „Niech teraz idzie w świat to, co Bowie tak kochał”, piszą w oświadczeniu. Niech idzie w świat. Bowie ciągle po nim chodzi.

 

1 Comment
  • Anna
    Wrzesień 1, 2016

    Dobrze, że szał wokół Davida nie skończył się wraz z breakingniusami o jego śmierci. Oby to zainteresowanie Nim trwało i trwało…

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.