Gry w galerii sztuki

Ryszard Winiarski był artystą jednym na milion. Pewnie nie miałby nic przeciwko takiemu określeniu, bo swoją sztukę budował na fascynacji kosmosem cyfr, ich nieskończoną przypadkowością i jednoczesną tendencją do układania we wzory. Był geniuszem, który widział matematyczny porządek w chaosie, a potem to malował, czy też raczej komponował w malarskie mozaiki. Rzucał kostką, bawił się przypadkowością, zapraszał widzów do gry, żeby stali się twórcami lub uczestnikami powstawania dzieła.

img_0188

Podczas prasowego preview, jeszcze zanim wystawa obrazów i obiektów Winiarskiego została otwarta, przekonałam się, jak wciągającą jest ta gra, którą artysta zaplanował dla widza. W kilka osób zatrzymaliśmy się przy dużej płaszczyźnie podzielonej na kwadraty, oznaczone cyframi. Każdy z nas miał w dłoni kilka czarnych kafli. Kręciliśmy maleńką ruletką, jeśli numer na którym zatrzymała się wskazówka był na planszy, można było położyć na nim kafel. Wszyscy po kawałku tworzyliśmy przypadkową mozaikę czarnych kafelków. Kiedy skończyliśmy, wyglądała jak dobrze zaprojektowana kompozycja.

img_0189

Fascynacja ciągami cyfr, przestrzenią matematyki, nie była oparta na czystej teorii. Ryszard Winiarski skończył studia na wydziale mechaniki precyzyjnej na Politechnice Warszawskiej. A potem malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych, gdzie lata później był profesorem – jak wspominają jego uczniowie – uwielbianym. Był nie tylko wielkim artystą, ale też wybitnym teoretykiem. Jego rozwinięty w tak wielu kierunkach umysł, ciągle poszukujący odpowiedzi na pytania o sztukę – i znajdujący je! – w najprzeróżniejszych dziedzinach nauki i życia – prowadził go w piękne miejsca. Gdzie przypadki, ciągi i algorytmy stają się symbolem sztuki, humanistyki, a może nawet mistyki? Dla mnie obrazy Winiarskiego są o nieskończoności.

img_0185 img_0184

Na wystawie w siedzibie Fundacji Rodziny Staraków, w genialnej galeryjnej przestrzeni, gdzie już kolejny raz organizowana jest wystawa z cyklu Spectra Art Masters, wisi kilkanaście obiektów Winiarskiego. Obrazy jak mozaiki, od których nie można oderwać oczu. Niektóre przestrzenne – obrazy 3D, jakbyśmy dziś powiedzieli. To w ogóle niezwykle aktualna twórczość. Niektóre obrazy wyglądają jak doskonałe grafiki, wygenerowane przez komputer. Dopiero kiedy przyjrzeć się im z bardzo bliska, widać, że dziesiątki kwadracików rozpiętych ma mikro siatkach wymalował człowiek. Fascynujące i piękne.

img_0190

Wystawa Ryszard Winiarski | Spectra Art Space MASTERS – otwarta dla publiczności przy ul. Bobrowieckiej 6 w Warszawie, do 29 stycznia 2017 roku, w każdą sobotę i niedzielę w godz. 11.00 – 18.00 oraz od poniedziałku do piątku w godz. 16.00 – 18.00. W każdą pierwszą sobotę miesiąca, o godz. 11.00 kuratorskie oprowadzanie po wystawie oraz kolekcji Spectra Art Space.

 

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.